 |
| Parę
lat temu chciałem moim ówczesnym jachtem (typ Venus) dotrzeć na
"ciepłe" morza. Drogą jak najprostszą. Pierwszy wybór padł na
Dniestr. Szybko jednak okazało się, że jest tam parę zapór wodnych, ale
zapomniano wybudować śluzy. Droga wodna przez Bug, Muchawiec, kanały i
Prypeć do Dniepru jest dość skomplikowana politycznie no i ten
Czernobyl... Stanęło więc na rejsie Dnieprem z przewiezieniem jachtu do
Kijowa drogą lądową (800 km z Warszawy). No i w 2002 r. pomysł został
zrealizowany. Dotarłem na Krym i tak to się zaczęło. Później (2005-9 -
patrz mapa) doszedł rejs z Polski na Morze Czarne przez Europę
Zachodnią i Dunaj oraz powrót przez morza i śródlądzie do Ostródy.
W rejsie tym przebyłem 12 tys. km (morzami ok 2 tys. mil morskich),
odwiedziłem 17 państw, żeglowałem na 9 dużych rzekach europejskich,
przez 6 mórz oraz pokonałem ok 500 śluz. Sprawozdanie z tego rejsu
znajdziesz TU. |

DISCLAIMER |
|